Katarzyna Gurbacka
Dietetyk
Promotor Zdrowego Odżywiania
Autorka planu jedzenia Dieta Venus

Ból gardła najczęściej spowodowany jest infekcją wirusową i nie wymaga brania antybiotyków. Dolegliwościom można jednak ulżyć naturalnymi metodami…

throatW okresie jesienno-zimowym, a także latem, gdy pijemy dużo chłodnych napojów, bolące, czerwone gardło jest dość powszechnym problemem. Czasami do bólu dochodzi także nieprzyjemne uczucie drapania oraz chrypa, a także problemy w przełykaniu.

A JEŚLI TO ANGINA?

W przypadku bardzo nasilonych dolegliwości i pojawienia się gorączki, warto zajrzeć do gardła za pomocą lustra i latarki – wyraźne białe, ropne czopy na migdałkach świadczyć mogą o infekcji bakteriami paciorkowca, czyli anginie. Jest to choroba groźna, która wymaga leczenia antybiotykami w większości przypadków, zaś niedoleczenie może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, takie jak zapalenie serca, nerek czy stawów. Jeśli objawy wskazują na anginę, należy wybrać się laryngologa.

W 90% przypadków jednak ból gardła jest wywołany wirusami i katarem ściekającym po tylnej stronie gardła. W tym przypadku zaleca się terapię naturalną, ewentualnie wzmocnioną środkami przeciwzapalnymi, takimi jak paracetamol czy aspiryna. Warto pamiętać, że ucząc organizm samodzielnej walki z zarazkami, przy wsparciu tylko naturalnych metod, wzmacniamy jego odporność i ograniczamy ryzyko kolejnych zachorowań.

Koniecznie sprawdź: Jedz chleb codziennie i ciesz się wspaniałym zdrowiem!

7 SPOSOBÓW NA BÓL GARDŁA

Ocet winny jabłeczny – zaskakująca, ale niezwykle skuteczna metoda na redukcję bólu, a także pozbycie się bakterii i wirusów rozmnażających się na błonie śluzowej gardła. Witaminy i antyoksydanty z jabłek łączą się bowiem z kwaśnością octu i skutecznie zwalczają infekcję, obniżając pH jamy ustnej i regenerując śluzówkę. Ocet jabłeczny należy do celu płukanek rozwadniać z wodą w proporcji 1-3 łyżeczek octu na szklankę ciepłej, przegotowanej wody. Takim roztworem płuczemy gardło dwa razy dziennie, albo raz ale na zmianę z inną płukanką.

Pieprz kajeński – przeciwbakteryjne i przeciwzapalne właściwości pieprzu kajeńskiego sprawiają, że jest on doskonałym naturalnym „antybiotykiem” na stany zapalne gardła. Kapsaicyna, zawarta w pieprzu, działa silnie przeciwbólowo i antyseptycznie. Wystarczy zmieszać niewielką ilość pieprzu z odrobiną wody i zmieszać całość na pastę, którą należy pędzlować tylna ścianę gardła. Alternatywnie, można też łyżeczkę pieprzu kajeńskiego zmieszać z łyżeczką aktywnego miodu i ssać tą pastę bardzo powoli, nie popijając w przeciągu pół godziny.

Napar z szałwii – picie ciepłych napojów jest ogólnie zalecane w czasie infekcji gardła, ponieważ pozwala wypłukiwać spływającą flegmę, nawilża śluzówkę i poprawia jej ukrwienie. Szczególnie dobroczynnym ziółkiem jest tutaj szałwia o naturalnym działaniu ściągającym i przeciwzapalnym. Zawarte w niej kwasy fenolowe zwalczają bakterie i jednocześnie likwidują opuchliznę związaną z zapaleniem. Dla lepszej efektywności należy w szklance wrzątku zaparzyć dwie torebki ziółka i popijać ciepłe, a miarę możliwości także płukać.

Inne korzystne dla gardła herbatki, które warto popijać łyczkami przez cały dzień to napar z rumianku, korzenia lukrecji oraz zielona herbata.

Czosnek – nie pachnie pięknie i pali, ale to tylko dowód jego wspaniałych antybiotycznych i antywirusowych właściwości – czosnek zabija drobnoustroje jak żadna inna roślina dzięki zawartości aromatycznej allicyny, która pomaga także na ból i podrażnienie gardła. Terapia czosnkiem polega na powolnym ssaniu połówki surowego ząbka czosnku – nadgryzając lekko tą ostrą „tabletkę”, powodujemy uwalnianie się kolejnych dobroczynnych soków. Po ssaniu warto przez pół godziny nic nie pić i nie jeść.

Przeczytaj również: Przekonaj się, dlaczego warto pić ocet jabłkowy.

Imbir – podobnie jak czosnek, imbir bogaty jest w aromatyczne substancje o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym. Dodatkowo, korzeń imbiru ma właściwości wykrztuśne, a więc pomaga w uwalnianiu zalegającej flegmy i oczyszczaniu gardła. Poprawiając krążenie krwi w tkankach, imbir stymuluje regenerację i przyspiesza pozbywanie się toksyn. Dla najlepszych rezultatów zaleca się ssanie surowego plasterka korzenia imbiru przez ok. 20 minut, z powolnym go nadgryzaniem. Jeśli ten sposób jest zbyt intensywny, można też zaparzyć herbatkę z pokrojonych kawałków imbiru zalanych wrzątkiem.

Roztwór solny – najprostszą metodą na ból gardła, która nie wymaga żadnych dodatkowych zakupów jest płukanie ciepłym roztworem wody z solą. Idealnie, jeśli sól kuchenną zastąpimy solą morską lub himalajską, które są cenniejsze w dobroczynne mikroelementy, ale rezultat powinna dać nawet najzwyklejsza sól. Cała istota skuteczności polega bowiem na osuszającym działaniu solnych roztworów, dzięki którym wypłukiwana jest woda, ropa i flegma, a tkanka kurczy się i stan zapalny ustępuje. Naturalnie, nie można dopuścić do nadmiernego wysuszenia śluzówki, dlatego taką płukankę zaleca się wykonywać maksymalnie 2 razy dziennie, a potem intensywnie nawilżać gardło, np. herbatkami ziołowymi.

Cytryny – niezwykle cenne źródło witaminy C, najkwaśniejsze z cytrusów pomagają radzić sobie z przeziębieniem czy grypą, ale potrafią także działać miejscowo na gardło. Świeży sok wyciśnięty z cytryny działa silnie ściągająco i znakomicie obkurcza spuchniętą, zaczerwienioną śluzówkę. Kwaśny odczyn soku stwarza wrogie dla bakterii i wirusów środowisko, ograniczając znacząco ich rozwój.  Można pić łyżeczkami sok z samej cytryny albo, w łagodniejszej, smaczniejszej wersji, przyrządzać lemoniadę w szklance letniej wody – z łyżeczką miodu i sokiem z połowy cytryny.

Przeczytaj również: