pułapki weganizmu

Czy całkowita rezygnacja z mięsa, ryb, jajek i nabiału sprzyja Twojemu zdrowiu? Dziś kilka słów o niebezpieczeństwach związanych z restrykcyjną dietą roślinną.

pułapki weganizmuRóżne motywacje kierują ludźmi, którzy całkowicie rezygnują z pokarmów pochodzenia zwierzęcego. Współczucie dla losu zwierząt, odciążanie środowiska naturalnego, lęk przed antybiotykami, hormonami i sterydami w mięsie i mleku.

Może to być też chęć poprawy zdrowia wynikająca z ograniczenia tłuszczów nasyconych na rzecz większych ilości witamin i antyoksydantów.

Na temat każdego z tych argumentów można długo i zaciekle dyskutować. Z punktu widzenia czysto odżywczego, dieta wegańska niesie jednak ze sobą bezsprzeczne zagrożenia, które trzeba brać pod uwagę, zmieniając swój jadłospis. Bo może się okazać, że w pogoni za zdrowiem, najłatwiej jest je zgubić. Poznaj pułapki weganizmu i chroń się przed nimi.

pułapki weganizmu

 PUŁAPKI WEGANIZMU – 7 NIEBEZPIECZEŃSTW

1. Niedobór witaminy B12

Witamina B12 (inaczej kobalamina) może nie wydawać się najważniejszym składnikiem odżywczym, ale tak naprawdę jej rola w organizmie jest niezastąpiona. Każda komórka ciała potrzebuje B12 do prawidłowego funkcjonowania. Szczególnie istotny jest jej udział w produkcji krwi, tworzeniu DNA oraz działaniu mózgu. Niedobór kobalaminy objawia się zwykle nadmiernym zmęczeniem, osłabieniem, a także utratą apetytu, zaparciami, utratą masy ciała, problemami neurologicznymi, a nawet depresją.

Badania wskazują, że aż 92% wegan ma poważne niedobory witaminy B12. Trudno się dziwić, bo obecna jest ona tylko i wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Zwłaszcza ostrygach, wołowej wątrobie, makreli, nabiale. W praktyce oznacza to konieczność poszukiwania w sklepach produktów roślinnych wzbogacanych sztucznie w witaminę B12 lub regularnego przyjmowania suplementów.

2. Niedobór żelaza

Żelazo to istotny składnik mineralny, który wchodzi w skład hemoglobiny, czerwonego barwnika krwi umożliwiającego jej transport tlenu, a także mioglobiny dostarczającej tlen do mięśni. Jego niedobór nie tylko może prowadzić do anemii i znacznego osłabienia organizmu, ale także zaburza funkcjonowanie układu odpornościowego.

I choć pokarmy roślinne mogą być bogate w żelazo (rośliny strączkowe, buraki, zielone warzywa liściaste) jest to rodzaj żelaza słabo przyswajanego przez nasz organizm (tzw. niehemowy). Żelazo hemowe, które znajduje się m.in. w wołowinie, drobiu, wątróbce i żółtkach jaj jest znacznie lepiej wchłaniane. Jest to istotne zwłaszcza dla kobiet, które poprzez krwawienia miesiączkowe mają znacznie większe ryzyko rozwinięcia anemii.

Popularne: Ten napój powoduje osteoporozę. Nie pij go!

3. Ograniczone źródła białka

Wiele pokarmów roślinnych zawiera białko, ale są to jedynie poszczególne aminokwasy, które organizm musi sam zestawić w białko dla niego użyteczne. Pod tym względem białko pochodzenia zwierzęcego jest pełniejsze i łatwiej przyswajalne przez nasze organizmy. Da się oczywiście jeść tak, aby wszystkie aminokwasy dostarczyć w ramach wegańskiej diety, jednak trzeba w tym celu mieć odpowiedni poziom wiedzy i prawidłowo zestawiać posiłki. Jasne jest więc, że da się „obejść” takie pułapki weganizmu.

Co więcej, zawartość białka w pokarmach roślinnych jest o wiele niższa, więc albo trzeba ich zjeść odpowiednio więcej, albo należy się liczyć z niedoborami. Badania naukowe potwierdzają, że wegańskie dzieci są wyraźnie niższe i lżejsze niż ich mięsożerni rówieśnicy.

Niedobór białka może mieć także inne konsekwencje. Proteiny są niezbędnym budulcem mięśni, więc ich niedostatek prowadzić może do osłabienia organizmu, gorszej motoryki i ogólnego zmęczenia. Aminokwasy są także bardzo ważne dla prawidłowego działania wątroby, zwłaszcza procesu jej oczyszczania poprzez formowanie bardziej złożonych związków z ubocznych produktów przemiany materii. Ich niewystarczająca ilość może upośledzać detoksykację, stopniowo zatruwając organizm toksynami.

I jeszcze jedna ważna rzecz dla mężczyzn: dieta wegańska znacząco obniża ilość i jakość spermy.

4. Problemy żołądkowe

Białko stymuluje produkcję kwasu chlorowodorowego, niezbędnego do trawienia protein w żołądku. A gdy białka spożywamy mniej, zmienia się kwasowość żołądka i cały proces przetwarzania pokarmu jest mniej efektywny. W konsekwencji, nie tylko częściej pojawia się uczucie niestrawności czy wzdęcia, ale także mniejsza liczba składników odżywczych może być prawidłowo przyswojona przez organizm.

pułapki weganizmu

5. Nadmiar soi

Najpełniejszym, jeśli chodzi o zestawienie aminokwasów, białkiem roślinnym jest soja i produkty takie jak tofu, seitan, tempeh czy miso. Weganie sięgają często po soję każdego dnia, traktując ją jako zastępstwo dla mleka, mięsa, sera i deserów. Niestety, choć soja zawiera bardzo wiele cennych składników odżywczych, jej nadmiar jest wysoce niewskazany.

Po pierwsze bowiem, fitoestrogenne działanie soi może zaburzać działanie układu hormonalnego zarówno u kobiet jak i mężczyzn i prowadzić do niepłodności, a nawet, według niektórych naukowców, powodować raka piersi u dorosłych pań. Niektóre z tych fitoestrogenów w połączeniu z obecnymi w soi goitrogenami mają także szkodliwy wpływ na działanie tarczycy i mogą prowadzić do niedoczynności gruczołu. Z kolei, kwas fitynowy zawarty w soi i fasoli ogranicza przyswajanie wielu cennych składników mineralnych i może powodować zahamowanie wzrostu u dzieci.

Wreszcie, proces przetwarzania soi w mleko, tofu czy izolowaną proteinę sojową wiąże się często z powstaniem wysoce toksycznych, a nawet rakotwórczych związków takich jak lizynoalanina czy nitrozamina.

6. Inne niedobory

Bazowanie wyłącznie na produktach roślinnych niesie za sobą ryzyko kilku innych deficytów. Badania pokazują, że weganie mają niski poziom kreatyny odpowiedzialnej za funkcjonowanie mięśni i mózgu, karnozyny ochraniającej organizm przed starzeniem i degeneracją, a przede wszystkim kwasów tłuszczowych nasyconych. A to tylko niektóre pułapki weganizmu.

Kwasy tłuszczowe przez wiele lat uważane były za główną przyczynę chorób układu krążenia i otyłości, ale najnowsze badania każą winą obarczać raczej przetworzone węglowodany, zwłaszcza cukier. Tymczasem, kwasy tłuszczowe nasycone pomagają organizmowi produkować dobry cholesterol, który jest niezwykle ważny dla organizmu, będąc częścią błon komórkowych. Niski poziom dobrego cholesterolu przekłada się też na niski poziom testosteronu.

Pozostałe niedobory powszechnie spotykane u wegan i wegetarian to także niedostatek cynku oraz wapnia. Niestety, pokarmy roślinne nie tylko zawierają tych składników mineralnych niewiele, ale jeszcze dodatkowo wchłanianie może być znacznie utrudnione.

Zobacz to: Odstaw ten napój, bo zachorujesz na raka jajnika

7. Nadmiar błonnika

Jedzenie od rana do wieczora produktów roślinnych powoduje, że w ciągu dnia spożywamy ogromne ilości błonnika pokarmowego, który choć jest niezbędny w diecie, w nadmiarze prowadzi do blokowania pracy jelit i gromadzenia się w nich toksyn. W przeciwieństwie do typowo roślinożernych zwierząt, nasz układ pokarmowy jest krótszy i nie ma możliwości trawienia np. celulozy.

CZY WEGANIZM JEST WIĘC SZKODLIWY?

Nie można jednoznacznie stwierdzić, że dieta wegańska szkodzi zdrowiu. Wszystko zależy nie tylko od sposobu komponowania posiłków, ale także od indywidualnych predyspozycji. Jedne organizmy radzą sobie dobrze na strawie roślinnej, inne wyraźnie potrzebują białka zwierzęcego. Tylko indywidualne podejście gwarantuje bezpieczeństwo i korzyści zdrowotne. Dlatego tak ważne jest by uważać na pułapki weganizmu i minimalizować ich wpływ na nasze zdrowie.

Naukowcy i dietetycy zgadzają się, że dieta bogata w warzywa i owoce sprzyja długowieczności i zdrowiu, ograniczając ryzyko otyłości, cukrzycy, chorób układu krążenia oraz wielu nowotworów. W porównaniu z ludźmi jedzącymi dużo fast-foodów i słodyczy, weganie na pewno mają lepsze rokowania na przyszłość.

Nie można jednak lekceważyć ryzyka związanego z potencjalnymi niedoborami składników odżywczych. Zwłaszcza dzieci oraz kobiety ciężarne są szczególnie zagrożone. Jeśli ktoś ma problem z jedzeniem mięsa, to dieta wegetariańska, obejmująca jajka i nabiał, a czasem także ryby, wydaje się znacznie bezpieczniejsza i zdrowsza.

 

Źródła:

https://www.vegansociety.com/go-vegan/why-go-vegan

http://www.health.com/health/gallery/0,,20773383,00.html

https://authoritynutrition.com/top-5-reasons-why-vegan-diets-are-a-terrible-idea/

http://paleoleap.com/vegetarianism-bad-environment/

http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2010/09/17/angelina-jolie-says-vegan-diet-nearly-killed-her.aspx

http://www.foodrenegade.com/dangers-of-soy/

http://www.vegetarianvoice.com/vegetarian-nutrition/7/five-nutrients-vegetarian-diets-lack/